Inne teksty

Justice for All – post scriptum

Tak, jak najbardziej szanuję tych filozofów, którzy sami gotują sobie obiady, tak najbardziej zawsze ceniłam te osoby, które w góry wysokie wybierały jeździć kosztem własnego życia rodzinnego i dlatego nigdy nie zdecydowały się na dzieci. Najczęściej na takie poświęcenie decydowały i decydują się kobiety bo ich spektrum realnego wyboru w tym zakresie jest i tak …

Feminizm

Feministyczne sztandary i widły

Z każdą chujową rzeczą uczynioną na tym świecie przeciwko kobietom jestem coraz bardziej zmęczona. Jestem zmęczona ciągłym złoszczeniem się, bo nie da się żyć cały czas się złoszcząc – złoszczenie się jest w cholerę wyczerpujące. Ale też okazuje się, że nie za bardzo da się żyć próbując powściągać złość na patriarchat, bo niezłoszczenie się przynosi …

Feminizm, Inne teksty, Polityka

#metoo

Czasem zastanawiam się, jak wyglądałoby moje życie, na wielu poziomach, gdybym kiedyś usłyszała: Wierzę ci, to straszne, chodźmy z tym na policję! Zamiast: Wolę nie wiedzieć. Nie chcę tego słuchać. To niemożliwe. To sprawy między wami. To pewnie nie jest takie czarno-białe. Jakoś nie mieści mi się w głowie, to taki miły człowiek. I właściwie …

Polityka

Czy marksiści miewają tożsamość?

Zacznę trochę z boku, od fragmentów innego tekstu, pisanego i publikowanego jakiś czas temu przy innej okazji. Te fragmenty są częścią zadziwiająco uporczywej, nawracającej wciąż dyskusji, kwestionującej skuteczność, zasadność oraz nawet samo istnienie tzw. polityk tożsamościowych. Na początek więc odgrzewana i z recyclingu anegdota. Od zawsze wiedziałam, że będę zajmowała się polityką. Mniej więcej od …

Inne teksty, Polityka

Polscy mężczyźni w świecie europejskich wartości

Polacy są waleczni, szlachetni i dzielni – Syryjczycy to tchórze, opuszczający w potrzebie ojczyznę i „swoje” kobiety. Polacy traktują kobiety z szacunkiem, a równouprawnienie wysysają z mlekiem matki – Syryjczycy to seksualni barbarzyńcy, wydający za mąż małe dziewczynki i traktujący kobiety jak śmieci. Polacy reprezentują chrześcijańskie wartości oraz chlubne europejskie tradycje (cóż, że oświeceniowe, co …

Inne teksty

Dlaczego piszę

Piszę, bo najważniejszą ze wszystkich technologii jest czytanie. Kiedy czytam – coś, co mnie uwodzi i przeciąga na swoją stronę, albo coś, co mnie frustruje czy budzi we mnie sprzeciw i zniecierpliwienie – lektura jest pępowiną, przez którą mogę odżywiać się światem. Czytanie nie pozwala na odrętwienie, marazm. Nie da się stać w miejscu, czytając. …

Inne teksty

Dlaczego James Damore miał rację

Manifest   Cenię i szanuję różnorodność i inkluzywność. Nie zaprzeczam, że seksizm istnieje, nie popieram posługiwania się płciowymi stereotypami. Kiedy mowa o pewnych lukach w reprezentacji określonych grup w danych sferach życia społecznego, musimy jednak spojrzeć  szeroko – na to, jak odmiennie wygląda w społeczeństwie dystrybucja określonych cech. Jeśli nie zechcemy o tym rozmawiać otwarcie, …

Feminizm

Agentki patriarchatu

Większości z nich nie zobaczysz na Manifie. Kiedy słyszą o Manifie – krzywią się z niesmakiem. Jeśli zabierają głos w rozmowach dotyczących równouprawnienia, to zazwyczaj po to, by wypowiedzieć którąś z rytualnych kwestii: „kobieta jest najgorszym wrogiem innej kobiety”, „prawdziwe/zwyczajne kobiety są wrogami feministek”, „nigdy nie doświadczyłam dyskryminacji” (w domyśle – więc ona nie istnieje), …

Feminizm

Mansplaining – mężczyźni, którzy wyjaśniają kobietom

Ten moment, kiedy czytasz lub słyszysz coś, co odzwierciedla twoje najbardziej osobiste doświadczenia i odczucia, od których zwerbalizowania ciebie samą dzieliła wiele razy grubość włosa. Do których skutecznego pochwycenia w ramy języka brakowało przebłysku zrozumienia, by wszystko zobaczyć jasno i, wreszcie!, bez wątpliwości, w szerszym kontekście, by ujrzeć elementy układanki w bezsprzecznym splocie wzajemnych powiązań, …

Polityka

Nie żal mi was, brunatni chłopcy

Żyjemy w trudnych czasach – i ja, i wy, brunatni chłopcy. I czasem może nawet rozumiem cząstkę waszej złości. Sama ledwo wiążę koniec z końcem, moi najwierniejsi codzienni towarzysze to długi i poczucie niepewnego jutra. Zmiany dokonują się szybko, ciągną gradową chmurą w nieobliczalnych kierunkach; poczucie kontroli i życiowa stabilizacja już dawno rzuciły mi swojskim: …